Archiwa tagu: urlop

kule do podlewania

Jak pielęgnować rośliny w czasie urlopu?

Rozpoczął się sezon długich, wakacyjnych urlopów. Chętnie wyjechalibyśmy na kilku – lub kilkunastodniową wycieczkę. Zwierzaka możemy zabrać ze sobą, ale co zrobić z roślinami, jeśli nie mamy nikogo, kto pod naszą nieobecność podlałby je od czasu do czasu?

Kule do podlewania – dobry wybór?

W sklepach znajdziemy bardzo przydatne kule do podlewania. Koszt takiej kuli zależy od jej rozmiaru i firmy produkującej, zaczyna się od 4 zł za kulę o średnicy 6 cm. Jej rozmiar dopasowujemy do wielkości kwiatka i zwłaszcza do długości naszego urlopu – nie łudźmy się, że najtańsza i najmniejsza kula zapewni odpowiednią ilość wody naszej roślinie na tydzień lub dwa naszej nieobecności.

Jak używać kul do podlewania?

Prosta zasada – jedna średnia doniczka – jedna średnia lub duża kula. Wielkie lub wilgociolubne kwiatki potrzebują więcej wody, trzeba to wziąć pod uwagę. Najpierw należy roślinę dobrze podlać, potem dopiero montować kulę z wodą, włożona do suchej doniczki bardzo szybko się opróżni, jeśli zaś ziemia będzie wilgotna, woda uwolni się wolniej, co da nam kilka dodatkowych dni podlewania. Samo napełnienie kuli zajmuje kilka minut ze względu na jej wąską szyjkę, przez którą trudno wlewać wodę. Zwiększanie strumienia wody nie ma sensu – kula nie napełni się szybciej, więcej wody za to się rozchlapie i zmarnuje. Szkło po oblaniu robi się śliskie – warto zabezpieczyć czymś ręce przed upuszczeniem kuli, możemy ją trzymać przez wilgotną szmatkę, nie wysunie się z rąk i nie stłucze.

Ważny jest sposób jej montowania – nie wciskamy kuli bezpośrednio do doniczki! W ten sposób na pewno zatkamy szyjkę i woda nie będzie mogła się wydostać. Należy wykonać najpierw w ziemi otwór na 10 cm (mniejsza kula) – 15 cm (większa kula) – ołówkiem lub grubszym patykiem, uważając aby nie uszkodzić korzeni rośliny i dopiero wsunąć w niego szyjkę kuli. Jeśli do szyjki dostaną się grudki ziemi, trzeba je usunąć np. drucikiem, bo utrudnią wypływ wody. Upewnijmy się, że kula  jest stabilna i nie przewróci się pod wpływem ciężaru wody. Przed planowanym wyjazdem warto je jednak przetestować i dobrać odpowiednią ich ilość.

Taki sposób podlewania bardziej sprawdzi się w domu, niż na balkonie – w silnym słońcu woda paruje szybciej i nawet wielka kula może zapewnić podlewanie tylko na 1 – 2 dni. Poza tym spływająca woda jest silnie podgrzana, co może oparzyć korzenie kwiatów.

Co zamiast kul?

W tańszej wersji można użyć litrowych lub półtoralitrowych butelek po wodzie, z tzw. „dzióbkiem” lub w zwykłej nakrętce zrobić większe otwory. Montować tak, aby końcówka znalazła się w ziemi, zabezpieczyć przed przewróceniem się.

Inne sposoby (hydrożel, podlewanie na knot itp. ) wymagają wcześniejszego planowania, gdyż hydrożel należy wymieszać z ziemią przy sadzeniu kwiatka, a knot musi być odpowiednio umieszczony na dnie doniczki. Są to jednak sposoby pewniejsze i na pewno warte uwagi.

Pamiętajmy jednak, że lepsze jakiekolwiek podlewanie niż żadne, nawet dla bardzo wymagających roślin.

Frazy odsyłające:

  • jak nawodnic kwiaty podczas urlopu